Methodfeeder
METHOD FEEDER PO ZIMNEJ NOCY
Maj jest miesiącem pełnym pogodowych niespodzianek. Dość często jeszcze trafiają się nocne przymrozki, które czasem mogą dość mocno pokrzyżować nasze plany. Szczególnie, gdy nastawiamy się jednak na wędkowanie methodą i naszym celem nie są drobne rybki, ale te co najmniej średnie. Tak właśnie było tym razem. Zimna noc nie wybiła mi jednak z głowy wędkowania […]
MINIMALIZM NA ZIMNE DNI – METHOD FEEDER
W tym sezonie wędkuję praktycznie tylko na method feeder. Odwykłem od spławika, a i klasykiem wędkuję rzadko, bo za dużo zachodu, jokersika trzeba kupić, ochotkę przepłukać przypony z małymi hakami powiązać, a czasu niestety nie ma. Idzie zima i zamierzam do końca sezonu przełowić methodą. W te zimne dni zawsze sprawdzał się minimalizm. Postanowiłem zebrać […]
MOJA ZŁOTA ŻYCIÓWKA NA PZW. METHOD FEEDER
Każdy z nas ma takie łowisko, na które jeździ po to, żeby zasadzić się na konkretne rybki. Jednym z takich akwenów jest glinianka zlokalizowana kilka kilometrów od mojego miejsca zamieszkania, nad którą gdy jadę, to przeważnie z nadzieją złowienia lina lub ładnego złotego karasia. Słońce wychodzi. Zapowiada się piękny dzień nad wodą. Spojler już poszedł, […]
DOSMACZAĆ, CZY NIE? OTO JEST PYTANIE
O ile jesienią, wiosną i zimą nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem aromatyzowania, dosmaczania, dodawania atraktorów, to latem nie stronię od konkretniejszych zapachów. W mętnej wodzie te dodatki mogą się sprawdzić, a z pewnością nie zaszkodzą. Gdy woda jest “czysta i przejrzysta” raczej dodatków unikam, bo aromaty zawarte w zanęcie i pellecie, jeśli tylko to wszystko […]
METHOD FEEDER i PSTROKATY PELLET
Ostatnio wróciłem trochę do spławika i jak to mówią “to jest jak z jazdą na rowerze” ale trzeba mieć też farta i trafić na dobry dzień, jeśli chodzi o żerowanie ładniejszych rybek. Drobnicy się nałowiłem, ale znów zapragnąłem ugięć szczytóweczki. Maj w tym roku jest wyjątkowo dziwaczny i dopiero pod koniec miesiąca poranki są nieco […]
JAK SKUTECZNIE ROZPOCZĄĆ SEZON Z METHODĄ- PORADNIK
Choć prawdziwa zima obecnie trwa tydzień albo dwa, to jednak przeciętny fan wędkowania methodą nie wyściubia nosa z domu, dopóki nie nadejdzie kalendarzowa wiosna. Przynajmniej tak było jeszcze niedawno, gdy method feeder uważano za typowo letnią i komercyjną rozrywkę. Czasy się zmieniły, a coraz lepszy towar i przyzwyczajenie ryb do “dziwnych przynęt” pomaga nam łowić […]
ODŚWIEŻAMY WAFTERSY – PORADA
Nie wędkuję na lodzie, więc czas, gdy pomrozi staram się wykorzystać na prace związane z porządkowaniem sprzętu, wiązaniem zestawów i przeglądem mojego arsenału przynęt, zanęt i ogólnie rzecz biorąc towaru. Z racji tego, że ostatnio najwięcej wędkuję methodą, a pellety i waftersy do najtańszych nie należą, postanowiłem zadbać w pierwszej kolejności właśnie o nie. Słoiczek […]
WIOSNA W ŚRODKU ZIMY. CZAS MIKRO PRZYNĘT I CHLEBKA
Kilkanaście stopni na plusie w środku zimy? Proszę bardzo. Taka ostatnio dziura pogodowa powstała, przynajmniej w centralnej części kraju. Słońce i 11-12 stopni na termometrze to mimo ostatnich anomalii pogodowych nie taki częsty widok. Warto wtedy sprawdzić, czy ryby wybudziły się z zimowego letargu. Nie oszukujmy się, nie jest to łatwe zadanie, ale jeśli tylko […]
CZY SŁOŃCE, CZY DESZCZ? METHODA TUŻ PRZED ZIMĄ
Z pewnością, gdybym miał pisać ten artykuł po tylko jednym ostatnim wypadzie, to bym już zawiesił wędki do methody na kołku. Udało się wprawdzie coś złowić, ale były to raptem 2 ryby i w sumie 4 brania. Wtedy było zimno, padał deszcz ze śniegiem, a niebo było totalnie zachmurzone. Nie dałem za wygraną i kilka […]
ZIMNA WODA, TRUDNE RYBY i ŁAMANIE KONWENCJI
Dla wielu to już końcówka sezonu, a dla niektórych początek. Pogoda płata figle, bo jednego dnia wychodzimy z domu rano przy 10 stopniach, a następnego przy -2. Tydzień temu niestety trafiła się ta druga opcja, ale jeśli się już ma wolny weekend, to trzeba go wykorzystać i liczyć na to, że ryby będą jednak współpracować. […]
