Rok 2020-26
90 PŁOTEK W GODZINĘ
W tym sezonie mój spławikowy debiut odbył się od razu podczas zawodów. W takich sytuacjach zawsze robię trening na sucho, przed domem. Niby śmieszne, ale dzięki temu nie zapominam żadnego elementu, potrzebnego do wędkowania, szczególnie tyczką. Rolki, sitko do tyczki, kubek do nęcenia itp. Nie raz już zdarzało się zapomnieć, jak się okazało podczas zawodów, […]
TYCZKA i SETKI RYBEK NA “NOWYM” ZALEWIE
Dawno nie wędkowałem tyczką. Minęło już tyle czasu, że przed pierwszymi w tym sezonie zawodami, rozłożyłem przed domem na trawie całe stanowisko, łącznie z osprzętem oraz wędkę, rolki itp. Wszystko po to, aby połowić na sucho, ustawić dobrze rolkę, kilkadziesiąt razy wyjechać wędką, nabrać pewności i przypomnieć sobie technikę. Jak się okazało był to strzał […]
LIGA MOCZYKIJE.NET – IV TURA – PODSUMOWANIE
Czwarta kolejka naszych ligowych zmagań przeszła do historii. Nie zabrakło w niej dramaturgii, szczęścia, dużych ryb ale i stref bezrybnych. Było niemal wszystko, ale o tym za moment. Na pewno nie zawiodła pogoda, bo po rannym zachmurzeniu piekło nas słońce i tylko zawodnicy na grobli w większości siedzieli w bluzach ze względu na przenikliwy wiatr. […]
LIGA MOCZYKIJE.NET – III TURA
Trzecia tura ligi Moczykije przeszła do historii. Jako, że synoptycy zapowiadali popołudniowe burze i ulewne deszcze, postanowiliśmy zacząć pół godziny wcześniej, aby uniknąć pogodowych niespodzianek. Po krótkiej odprawie losowanie przebiegło sprawnie i wszyscy rozeszliśmy się na swoje stanowiska. Łowisko w Zalesiu to łowisko skrajności, bywa łaskawe, ale często także co już pokazały nasze zawody, bywa […]
LIGA MOCZYKIJE.NET – II TURA
Druga tura naszej ligi przeszła do historii. To nie były przyjemne zawody. Końcówka kwietnia zafundowała nam zimowy scenariusz. Nie dość, że mocno dokuczał wiatr, a temperatura oscylowała koło 3 góra 4 stopni, to jeszcze z nieba potrafiło popadać deszczem lub sypnąć gęstym śniegiem. Taka aura na pewno odbiła się na żerowaniu ryb i w niektórych […]
LIGA MOCZYKIJE.NET – I TURA
Pierwsza tura moczykijowej ligi przeszła do historii. Marcowa potyczka okazała się trudna, momentami dramatyczna i nieprzewidywalna. Jednym szczęście dopisywało a u innych panowała bezsilność. Nie były to łatwe zawody. Padały olbrzymie ryby, ale były również zera. Takie są uroki łowisk komercyjnych szczególnie wczesną wiosną, gdzie woda jest jeszcze zimna a ryby trzymają się określonych rewirów. […]
SZÓSTE “MOKRE” KLUBOWE ZAWODY MOCZYKIJE.NET
Mokry deszczu się nie boi! Nie tym razem… Szóste klubowe zawody moczykijów przeszły do historii jako najmniej rybne, ale zarazem najbardziej deszczowe ze wszystkich edycji. O pogodzie napiszę krótko. Lało bite siedem godzin naszej batalii. Jeśli chodzi o frekwencję tym razem grono powiększyliśmy do 12 osób. Mimo ulokowania zawodników na dwóch zbiornikach, wszyscy byliśmy jednym […]
PIĄTE KLUBOWE ZAWODY MOCZYKIJE.NET
Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy, trochę zimy… Patrząc na aurę jaka przywitała nas w dzień zawodów to nieco zmienione przysłowie pasuje tutaj jak ulał. Synoptycy zapowiadali siąpiący deszcz, który momentami miał zamieniać się w śnieg oraz silny wiatr z temperaturą oscylującą w granicy trzech stopni na plusie. Na pewno pogoda nie była wymarzona. Nikt […]
SPOSÓB NA PŁYTKI ZBIORNIK NA PRZEDZIMIU
W mojej ocenie, gdy za nami już pierwsze przymrozki, najtrudniejszymi łowiskami stają sie płytke zbiorniki miejskie, zalewy i inne oczka, których głębokość oscyluje w granicach max 1,5 m. Tu zmiany w pogodzie są najbardziej odczuwalne, a ryby na nie reagują natychmiast. O sposobie na takie akweny, opowiem przy okazji ostatniego startu z zawodach gruntowych. Płytkie […]
KTO GRA GRUBO WYGRAĆ MUSI – SPINNINGOWE ZAWODY O PUCHAR PREZESA
Spinningowy puchar prezesa pruszkowskiej osiemnastki przypadł na początek października. O tym, że Zegrze jest trudne i kapryśne wiedzieliśmy wszyscy, ale nikt nie spodziewał się dominacji małych okoni w ilościach hurtowych Ale po kolei… W dniu zawodów aura była bardzo ponura. Niebo pokryło się siwymi chmurami a wiatr dmuchał na tyle mocno, że po raz kolejny […]
