Sprzęt i testy
CIĘŻKI FEEDER Z WIŚLANEJ OPASKI.
Ostatnie, rzeczne połowy zestawem skróconym niestety nie przynosiły dużej ilości ryb. Krąpie, certy i małe leszczyki nie dawały mi pełnej satysfakcji. Podczas tych wyjazdów często obserwowałem, że ryby spławiają się dalej, bliżej głównego nurtu dużej rzeki. Oczywiście odległości te były i są nieosiągalne dla tyczki, ale feeder dawał duże nadzieje, że ryby będą w […]
POWRÓT NAD WISŁĘ CZ. 2
Druga część naszego wiślanego powrotu dotyczyła przygotowań i łowienia Piotrka. Kolega jak wspomniałem na rzece nie łowił już kilka ładnych lat. Rzeczne łowienie jest jednak jak jazda na rowerze, tego się po prostu nie zapomina. Mój kompan bardzo szybko przypomniał sobie jak wyglądają automatyzmy potrzebne podczas pływania lizakami w spokojnym nurcie. W razie jakby […]
POWRÓT NAD WISŁĘ CZ. 1.
Muszę przyznać, że prawie sześć lat nie łowiłem na warszawskiej Wiśle. Zawsze na mojej drodze stała nie tylko wątpliwa urokliwość tutejszej wody, ale także zwyczajnie wygoda. Mało jest bowiem w stolicy miejsc gdzie cały wędkarski bagażnik można szybko i sprawnie dostarczyć nad wodę. Miejsca, które znam niestety mają to do siebie, że kombajn, tyczkę, […]
CZERWCOWY LINDIS PO RAZ DRUGI.
Moja poprzednia wyprawa na tytułowe łowisko miała miejsce na początku maja. Tamten wypad traktowałem czysto rekreacyjnie i rozpoznawczo. Więcej łowiła wtedy rodzina, ja raczej zajmowałem się nadzorem. Jeśli ktoś chciałby wrócić do tej relacji może kliknąć tutaj. Podczas powtórnej wizyty na tym bardzo urokliwym akwenie, chciałem sprawdzić nowy rodzaj pelletów i przynęt oraz jaki to […]
NA RYBY BEZ NAPINKI!
W tym roku wypad na ryby był dla mnie do tej pory marzeniem ściętej głowy. Mistrzowie fuszerki a la goście z Blok Ekipy, z którymi miałem do czynienia podczas budowy domu, sprawili, ze za wykańczanie (przede wszystkim siebie) wziąłem się osobiście! Zamiast wędki w ręku w tym sezonie trzymam pace, wałki i wkrętarkę, a zamiast […]
PIERWSZA ODSŁONA SPŁAWIKOWYCH MISTRZOSTW KOŁA – BŁONIE 2018.
Tegoroczna, pierwsza tura mistrzowskiej odsłony przypadła dokładnie na końcówkę maja. W tym roku flagowy zbiornik jest bardziej łaskawy dla wędkarzy a liczne zarybienia sprawiają, że wyniki wagowe podczas niemal każdej imprezy zwiększyły się dwu a może i trzykrotnie. Warto uzupełnić, że Nowa Babska od tego roku nosi miano łowiska “no kill”. Oznacza to, że […]
DWIE METODY Z METHOD FEEDEREM
Muszę przyznać, że mój kolejny wypad z method feederem był odrobinę przypadkowy. Po wpadce jaką zaliczyłem podczas karasiowej wyprawy, chciałem zwyczajnie odegrać się na rybach. Wtedy udało mi się przechytrzyć tylko trzy karasie srebrzyste, więc nie czułem wystarczającego dosytu. No cóż zdarzają się czasem takie wyprawy, o których byśmy chcieli jak najszybciej zapomnieć. Tak […]
TORBA DOUBLE HARD BASE
Torba na akcesoria to nieodzowny element wędkarskiego wyposażenia. W ciągu kilku ładnych lat, odkąd zacząłem wędkować “przewertowałem” sporo różnych, wędkarskich tobołów. Niektóre, ze względu na swoje rozmiary lub na przykład jakość wykonania jeżdżą na moje wyprawy do dziś. Inne, zniszczone lub mocno wyeksploatowane trafiły do kosza albo na regał. Czasem, jakaś pojedzie ze mną […]
POTULICKIE PŁOTKI – NA TRZY WARIANTY.
Miejski zbiornik w Pruszkowie zwany potocznie “Potulikiem” od wielu lat słynie z dużej populacji płotki. Mimo, że czasem na wędce zamelduje się gruba “stówa” zazwyczaj dominują płotki rzędu 30-50 punktów. Osobiście nie znam równiejszej wody, jeśli chodzi o zawody. Z każdego miejsca notowano tu zwycięstwa i z każdej miejscówki wszyscy mogą nałowić się do […]
METHOD FEEDER Z JAPOŃCAMI.
Po rzecznych zmaganiach z tyczką w dłoni przyszedł czas na małą przerwę dla mojego kręgosłupa. Tak to już jest, że kilka godzin porządnego, rzecznego pływania lizakami potrafi człowieka mocno umęczyć. Blisko domu mam na szczęście zbiornik, który człowiekowi z feederem w dłoni pozwala mocno się wyszaleć. Łowisko oczywiście miewa swoje kaprysy, ale dzięki porządnemu […]
