Feeder
Relacje z wypraw feederowych, method feederowych i gruntowych
NOWOROCZNA METHODA
Nowy Rok przywitał nas ciepłem, słoneczkiem i temperaturami dochodzącymi do 15 stopni. Nie mogłem nie skorzystać z tak pięknej aury. Robactwa w lodówce nie miałem żadnego, więc postawiłem na method feeder. Niedaleko mojego miejsca zamieszkania znajduje się komercyjny zbiornik, który darzy leszczykiem a czasem na macie zamelduje się jakiś fajny bonus. Pojechałem! Już koło godziny […]
OSTATNIE LESZCZE NA FEEDER
Ostatnie tygodnie tego roku to istna huśtawka pogodowa. Już wydawało się, że nie będzie szansy powędkować feederem, aż tu nagle robi się ocieplenie, śnieg się topi, lód truchleje i można jeszcze budować skilla na przyszły sezon. Warto więc zdjąć jeszcze wędki z przysłowiowych kołków i ruszyć nad wodę:) Porządny strój, to zimą podstawa. Przeważnie w […]
ODRA POD KONIEC SEZONU
Bluźnią odrzańscy wędkarze, którzy narzekają na swoją rzekę. Oj gdybym miał taki raj pod nosem, chyba nigdzie indziej bym nie wędkował. Niedaleko domu mam mazowiecką Wisłę i Narew, ale obie z powodu olbrzymiej presji, również tej rybackiej nie dają pewnych choćby krąpi. Powodem tego stanu rzeczy jest także brak pogłebiania koryta, co stopniowo zapiaszcza obie […]
PÓŹNOJESIENNY METHOD FEEDER
Wieść o zbliżających się pierwszych przymrozkach wygnała mnie nad jeden z pobliskich karpodromów. Chciałem zdążyć zanim lód skuje akwen i porządnie wyłowić się methodą. Liczyłem na dobre, późnojesienne żerowanie i sporą ilość ryb. Wiedziałem, że jeśli lód zetnie to możliwe, że na najbliższe połowy z method feederem będę musiał czekać aż do wiosny. Czułem, że […]
SPOSÓB NA PŁYTKI ZBIORNIK NA PRZEDZIMIU
W mojej ocenie, gdy za nami już pierwsze przymrozki, najtrudniejszymi łowiskami stają sie płytke zbiorniki miejskie, zalewy i inne oczka, których głębokość oscyluje w granicach max 1,5 m. Tu zmiany w pogodzie są najbardziej odczuwalne, a ryby na nie reagują natychmiast. O sposobie na takie akweny, opowiem przy okazji ostatniego startu z zawodach gruntowych. Płytkie […]
ODRA – WSPOMNIENIE LATA
Kolejna wizyta nad odrzańskimi brzegami przypadła tym razem na początek lata. Upalny lipiec przypomniał o sobie na tyle mocno, że w pewnym momencie podważyliśmy sens całej wyprawy. W godzinach przedpołudniowych z nieba miał lać się żar, a upał 35 stopni miał dotknąć regionu do którego właśnie zmierzaliśmy. Z obawami ale i nadzieją jednak pojechaliśmy. Skwar […]
JAK ROZPRACOWAĆ GŁĘBOKĄ KOMERCJĘ?
Przeglądając media społecznościowe i popularny serwis do publikacji filmów nie znalazłem zbyt wiele o łowieniu methodą na głębokich wodach. Zazwyczaj zbiorniki są typowe, czyli płytkie z małą ilością zróżnicowanego dna. Można powiedzieć, że są one dość schematyczne. Jak zatem łowić na głębokiej wodzie? Mam na myśli zbiorniki z gruntem dochodzącym nawet do 5 metrów! Nie […]
ODRA – MÓJ SPOSÓB NA FEEDER
Niedawno zarzekałem się, że biorę się za łowienie płotek klasykiem. Ochotka, dżokersik i uboga mieszanka muszą jednak poczekać. Pogoda sprzyja szukaniu większych ryb, a gdy nadarza się sposobność wyjazdu nad dużą rzekę, to mnie specjalnie namawiać nie trzeba. Jedziemy nad Odrę padło, a ja skwitowałem jedynie – “no i namówili”! Dobrze czasem zasiąść na główce. […]
JESIENNA METODA – CZAS KISZONKI
Jesienna metoda jest zdecydowanie trudniejsza od letniej. Na pewno są łowiska, gdzie ryb jest zwyczajnie dużo a zbiornik jest na tyle „czytelny”, że zawsze idzie coś wydłubać, nawet późną jesienią. Gorzej ma się sprawa jeśli woda jest głęboka i przypomina rynnę. Wtedy ryby potrafią grupować się w różnych, często mało rozumianych miejscach. Okolice lilii to […]
ŁOWIMY NA GOTOWE PELLETY
Z racji dodatkowych zajęć zawodowych, które wziąłem na siebie w tym roku, czasu na ryby znów jakby ubyło. Trzeba sobie jakoś radzić, a gdy już uda się go trochę wygospodarować, to należy korzystać i ruszać nad wodę, choćby na 2-3 godzinki. W takich wypadkach wybierałem method feeder, bo wszystko mam w garażu, nie trzeba kombinować […]
