ZAWODY

ZAWODY SPINNINGOWE O PUCHAR SKLEPU PAWMAR

Niedziela szóstego listopada zapowiadała piękny słoneczny dzień. A to przecież najważniejsze bo gdy jest pogoda są i ryby. Bynajmniej takie nastawienie mieli z rana wszyscy uczestnicy zawodów spinningowych, które rozegraliśmy na narwiańskim Okuninie.

ranek

pamiatkowe

Cała dwudziestka zawodników po krótkiej odprawie ruszyła w poszukiwaniu drapieżników. Sztandarową rybą Okunina jest, był i chyba zawsze będzie Okoń. Dlatego spora część zawodników uzbroiła ultra lekkie wklejanki w boczny trok i postanowiła szukać pasiaków.
Niska woda, która opanowała całą Wisłę i Narew w ostatnim czasie powyganiała jednak okonie tylko w znane im miejscówki. Zostało więc szukanie niedobitków – sandaczy lub szczupaków.

niska

Narew

Mijały kolejne godziny bez dotknięcia. Wiatr coraz bardziej dokuczał a ryb jak nie było tak nie było. Niektórzy poddawali się jednak zbyt wcześnie. Jak się okazało upór najwytrwalszych został nagrodzony. Dosłownie na piętnaście minut przed końcem Kazimierz Leleniak pokazał że co jak co ale nadzieja umiera chyba ostatnia. Po setkach bezowocnych rzutów stanął w połowie ostrogi i wyjął na slidera imitującego karasia szczupaka 63 cm. I to w pierwszym rzucie! Jak się potem okazało była to największa ryba zawodów.

szczupam

Drugim szczęśliwcem okazał się Tomasz Sikorski który wyjął z nurtu zębatego długości 59 cm. Ile rzutów wykonał Tomek wie tylko on sam. Mimo to opłaciło się. Szczupak dał Tomkowi drugie miejsce.

tomek

To były jedyne ryby, które tego dnia postanowiły dać się złapać. Co prawda niektórzy mieli pojedyncze pstryknięcia czy delikatne brania jednak na haku nie lądowały już żadne ryby.
Po zakończeniu zawodów na uczestników czekało smaczne jedzenie z grilla.
Zwycięzcy oprócz pamiątkowych statuetek i dyplomów dostali także nagrody rzeczowe. Kazimierz Leleniak otrzymał także puchar ufundowany przez sklep PAWMAR.

winner

zwyciezcy

Tekst i foto: Marcin Cieślak

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress