Zawody Moczykijowe 🎲
3 mins read

CERTY NA FEEDER

Wysoka woda nad rzeką to niewątpliwie czas feedera. Zalane brzegi utrudniają dostęp i są zbyt trudne to wędkowania tyczką. Miejscówki do których jeżdżę są dość popularne i nie wszystkie niestety nadają się do obławiania zestawem skróconym. Pierwsza rynna w której da się łowić tyczką jest krótka i zazwyczaj zajęta przez miejscowych. Feeder jest bezpieczniejszy i […]

5 mins read

LESZCZOWY WÓZ ALBO PRZEWÓZ.

              Flagowy, błoński zbiornik przeżywa ostatnio wędkarski renesans. Ulewy, które przeszły nad regionem jakiś czas temu podniosły lustro wody dobre pół metra. Po prawie miesięcznej tropikalnej temperaturze odrobinę się schłodziło. Kilka stopni w dół w mojej ocenie mogło sprawić, że ryby chętniej “podejdą” bliżej brzegu. Duża jak na błońskie glinki woda mogła jeszcze bardziej pomóc […]

4 mins read

POCZTÓWKA ZNAD NARWI

           Odkąd sięgam pamięcią zawsze na początku maja meldowałem się nad dużą wodą. Bywał czas, że rzeczne starcia zaczynałem już na początku kwietnia, ale w tym roku zgodnie z majową normą ruszyłem w kierunku rzeki. Celem mojej wyprawy były grube, narwiańskie krąpie, ryby niedoceniane przez wędkarzy, chimeryczne i wcale nie takie łatwe do złowienia. Przekonałem […]

7 mins read

TRUDNE KRĄPIE Z DUŻEJ RZEKI.

       W tym roku pogoda zafundowała rybom pomieszanie z poplątaniem. A jeśli dołożymy do tego utrzymujące się długo, wysokie stany wód nie powinniśmy się dziwić, że wszystko w podwodnym świecie jest mocno przesunięte w czasie. Ryby później kończą tarło. Ba, niektóre dopiero tarło zaczynają, mimo iż w poprzednim roku, o tej porze były już dawno […]

4 mins read

PRZEBUDZENIE WIOSNY Z NARWIAŃSKĄ PŁOCIĄ.

            Zgodnie z zapowiedzią ruszyłem nad Narew zobaczyć, czy ryby tak jak ja poczuły już wiosnę. Obaw jak  to bywa na początku sezonu miałem sporo. Pogoda, która jak na złość w weekend popsuła się i zaprosiła nad rzekę zimny front oraz temperatura wahająca się w granicach dziesięciu stopni, to nic w porównianiu z największym wrogiem […]

4 mins read

ZŁOTY KONIEC SIERPNIA

           Gorące lato, zupełny brak wody, a co za tym idzie kapryśne ryby, które nie zawsze dają się złowić. Taka sytuacja sprawiła, że do łask  w moim repertuarze wróciły łowiska komercyjne. Przy normalnym stanie wody pewnie pływałbym gdzieś lizakami w narwiańskim nurcie, łowiąc choćby krąpie, zamiast polować na mogłoby się wydawać, łatwe ryby. Ale w […]