Zawody Moczykijowe 🎲
3 mins read

JAK ŁOWIĆ FEEDEREM PODCZAS RZECZNEGO PRZYBORU?

Wysoki poziom wody w rzekach sprawia trudności wielu wędkarzom. Zauważyłem, że wraz z rosnącą wodą na brzegu mazowieckiej Wisły spada liczba wędkarzy. W niektórych obleganych zazwyczaj miejscach jest wtedy wręcz pusto. Problem wśród braci wędkarskiej polega na tym, że zwyczajnie nie wiedzą oni, gdzie teraz należy szukać ryb. Część z nich przenosi się na starorzecza, […]

8 mins read

ZAGWOZDKI W METHODZIE

To co było do tej pory, to jedynie przetarcie. Wyprawy na ryby często przy minusowej temperaturze to istna zagadka. Jednak głód większych ryb był wielki, a ryzyko należy podejmować. Wiosna w tym roku totalnie dziwna, nie chce się rozkręcić. Minusowe temperatury, duże skoki, to i dziwne zachowania ryb. Próbowałem jednak coś wynieść z tych kilku […]

3 mins read

FEEDER MIĘDZY PRĄDAMI

Wiosenna rzeka to przeważnie wielka niewiadoma. Ryby teoretycznie powinny przepływać już w strefy bardziej natlenione i opuszczać zimowiska, ale ten rok jest specyficzny. Dodatnie temperatury sprawiają, że o zimie niby wszyscy już zapomnieli, ale w nocy potrafi wyskoczyć jeszcze lekki przymrozek. To sprawia, że ryby częściowo są i na zimowiskach i w rynnach, a nawet […]

5 mins read

METHOD FEEDER PRZY MINUS SIEDEM!

W co ja się dałem wkrecić?  –  pomyślałem sobie patrząc rano na termometr w samochodzie. – 7 stopni i method feeder z karpikami na komercji? To nie może się udać! A jednak zew przygody zwyciężył, wszystko gotowe, to trzeba jechać i sprawdzić pierwszy raz w tym sezonie. Ciekawe czy pellety, mixy i wszelkiej maści waftersy […]

2 mins read

LESZCZOWE PRZEDWIOŚNIE

Przełom lutego i marca przyniósł kapryśną pogodę i liczne opady deszczu lub deszczu ze śniegiem. Temperatury nawet jeśli podskakiwały do kilku stopni, były skutecznie hamowane przez silne i porywiste wiatry. W marcu jak w garncu! O ile na pogodę zaradzić można, bo wystarczy się ubrać cieplej lub przeciwdeszczowo, to na podwyższone stany wód człowiek wpływu […]

7 mins read

SERYJNE PŁOCIE NA FEEDER

Wiele osób lekceważy łowienie płotek, uważając, że to żaden wyczyn. Owszem jeśli mówimy o przypadkowych, pojedyńczych rybach. Regularne łowienie w tempo płoci w trudnych łowiskach, to już prawdziwa sztuka, której opanowanie pozwala zawodnikom podczas rywalizacji nawet nawiazać walkę z łowiącymi leszcze. Jak zwabić, utrzymać i osiągnąć dobry wynik na samych płotkach? Od lat staram się […]

4 mins read

WSTECZNIAK ZIMĄ- MÓJ SPOSÓB NA RZECZNE LESZCZE

Wędkowanie zimą w dużej, nizinnej rzece nie jest proste. O tej porze wędkarzy często przeraża aura, która niestety idzie w parze z rannym wstawaniem. Wiślane ryby uwielbiają świt. Niezależnie czy lato czy zima, aby liczyć na jakiekolwiek branie nad wodą trzeba być jeszcze po ciemku. Ostatnie chwile przed szarówką , najlepiej poświęcić na organizację stanowiska […]

3 mins read

LESZCZE PO WŁOSKU

Kolejna, rzeczna przygoda przypadła na końcówkę grudnia. Jako, że nad wodą zjawiłem się w okresie świątecznym postanowiłem zwabić ryby pasującym do okazji przysmakiem –  babką włoską, Panettone! Panettone to ciasto wypiekane tradycyjnie w okolicach Mediolanu. Przysmak ten serwuje się w okresie świąt Bożego Narodzenia. Dlatego właśnie zanęta Profess Optima o wspomnianym smaku Panettone trafiła do […]

7 mins read

PIERWSZE STARCIE NAD ODRĄ

To miał być wypad, którego głównym celem będą brzany. Niestety spóźniliśmy się o jakiś tydzień, bo już podczas drogi na termometrach w nocy było – 4 stopnie, a to praktycznie pozbawiało nas szans na piękne, grube odrzańskie barweny. Zawsze jednak wychodzimy z założenia, że dopóki się gra, to jest szansa na zwycięstwo. Druga sprawa, że […]

3 mins read

WIŚLANY FEEDER POD KONIEC SEZONU

W dobiegającym powoli sezonie starałem się regularnie łowić nad rzeką. Mimo galimatiasu związanego ze “skaczącym” poziomem wody odwiedzałem różne miejsca w nadziei na leszcze. Tym razem było podobnie. W zeszłym roku przy jednej z wiślanych ostróg leszcze zimowały. Liczyłem po cichu na grube łowienie. Ranek nad dużą nizinną rzeką tylko dla najwytrwalszych. Nad rzeką byłem […]