feeder
CZERWCOWY LINDIS PO RAZ DRUGI.
Moja poprzednia wyprawa na tytułowe łowisko miała miejsce na początku maja. Tamten wypad traktowałem czysto rekreacyjnie i rozpoznawczo. Więcej łowiła wtedy rodzina, ja raczej zajmowałem się nadzorem. Jeśli ktoś chciałby wrócić do tej relacji może kliknąć tutaj. Podczas powtórnej wizyty na tym bardzo urokliwym akwenie, chciałem sprawdzić nowy rodzaj pelletów i przynęt oraz jaki to […]
DWIE METODY Z METHOD FEEDEREM
Muszę przyznać, że mój kolejny wypad z method feederem był odrobinę przypadkowy. Po wpadce jaką zaliczyłem podczas karasiowej wyprawy, chciałem zwyczajnie odegrać się na rybach. Wtedy udało mi się przechytrzyć tylko trzy karasie srebrzyste, więc nie czułem wystarczającego dosytu. No cóż zdarzają się czasem takie wyprawy, o których byśmy chcieli jak najszybciej zapomnieć. Tak […]
MAJOWY START NA ŁOWISKU LINDIS
Pierwszomajowa wyprawa niemal co roku ściągała mnie nad rzekę. Aby móc znaleźć wolne, ciekawe miejsce nad wodą, zmuszony byłem do bardzo rannego wstawania. Choć i tu reguły nie było. Często mimo pobudki w godzinach nocnych nad wodą musiałem się nagłowić, żeby odszukać swoją oazę. Tak to już jest, że miejsca z dogodnym dojazdem nad […]
DRGAJĄCE PRZETARCIE NA BABSKIEJ. WYŁONILIŚMY MISTRZA
Pierwsze w historii mistrzowskie zawody feederowe przypadły na początek listopada. Flagowy zbiornik, który niedawno przywitał się z dość licznymi zarybieniami miał być po raz kolejny areną naszych zmagań. Woda jeszcze niespełna dwa tygodnie temu regularnie darzyła karpikiem czy płotką. a jak jeszcze dodamy do tego karasie, które dosłownie kilka dni temu zasiliły Babską-Nową, to […]
ODKRYWAMY KOŁO NA NOWO – KRĄŻKI DO PRZYPONÓW
Tytułowe koło wymyślono co prawda ładnych kilka tysięcy lat p.n.e w Mezopotamii, ale to nie znaczy, że w wędkarstwie nie można wymyślić go na nowo:) Nie jestem miłośnikiem gadżetów, gdy są drogie, można się bez nich obejść, czy są po prostu nieprzydatne. Ten prosty i tani wynalazek przypadł mi jednak do gustu bardzo szybko i […]
OD ZMIERZCHU DO ŚWITU – PIERWSZE NOCNE ZAWODY
Sam już nie wiem, czy to sporo obowiązków, czy po prostu brak okazji sprawiły, że nie byłem w nocy na rybach już chyba z 10 lat. Nawet nie pamiętam:) Mało tego, nigdy w życiu nie brałem udziału w nocnych zawodach wędkarskich. Okazją do debiutu była impreza organizowana przez Koło PZW nr 9 w Błoniu. Bez […]
PRAWIE ANGIELSKIE KARPIE.
Wędkarstwo rodem z wysp brytyjskich zagościło u nas na dobre. Angielski feeder budzi pozytywne emocje chyba u wszystkich znanych mi wędkarzy. Modna “methoda”, bo to o niej mowa zrewolucjonizowała drgającą szczytówkę i jest chyba jedną z najbardziej atrakcyjnych wędkarskich dyscyplin. Mocne przygięcia szczytówki, widowiskowe hole i pokaźne ryby, które możemy łowić prosto z marszu, […]
LEPSZY LIN NIŻ NIC
Nie ma co lać wody. Liny to ryby, które nie często goszczą w naszych siatkach. Osobiście nie znam nikogo, kogo mógłbym z czystym sumieniem nazwać linowym specjalistą. Sam też dużo eksperymentuję i można śmiało rzec, uczę się linów. Późnowiosenne podchody na liny przypadły na koniec kwietnia. Wiedziałem, że woda już nieco cieplejsza, […]
MIĘKKA MISKA WINNER COMPETITION.
Wraz z nastaniem mody na łowienie drgającą szczytówką, wędkarze zaczęli rozglądać się za pojemnikami na zanętę i pellet. Na rynku zaroiło się od wszelkiej maści mieszalników, pudełek i miękkich misek, które bez problemu mieszczą się w pierwszej lepszej, wędkarskiej torbie. Bardziej wymagającym wędkarzom pragnę przedstawić dziś, miękki pojemnik na zanętę i pellet od Winnera. […]
ZABAWY Z DRGAJĄCĄ W PRZECHODZĄCĄ NAWAŁNICĘ.
Łowienie w zbiornikach komercyjnych od zawsze budziło kontrowersje. Ale co jeśli zbiornik nie jest corocznie zarybiany a ostatnie „wpuszczanie” notowano tu kilka ładnych lat temu. Populacja ryb zmienia się i waha co sezon. Dwa lata temu w zbiorniku dominowały karpie zwane potocznie wyścigówkami. To właśnie dwukilówki najczęściej gościły na hakach, a reszta ryb była […]
