Feeder
Relacje z wypraw feederowych, method feederowych i gruntowych
ZDĄŻYĆ PRZED POTOPEM CZYLI RZECZNY FEEDER PODCZAS PRZYBORU
Ostatnie susze dały mocno się we znaki chyba wszystkim. Woda była niska już wczesną wiosną i zapowiadało się, że cały sezon odbębnie przy typowych niżówkach. Ostatnie ulewy jednak zmieniły wszystko. Woda ruszyła w górę. Przyznam szczerze, że jadąc nad rzekę nawet przez myśl nie przyszło mi, że stan wody będzie przypominał niemal przedpowodziowy. Rzeka ledwo […]
DUŻE LESZCZE NA LEKKI FEEDER
Łowienie feederem w rzece niemal wszystkim kojarzy się z wędkowaniem w stylu “ciężkiej orki”. Amatorzy gruntówki zazwyczaj stosują solidne i masywne koszyki, które nie boją się nurtu i stoją nieruchomo przyklejone w głównym nurcie rzeki. Dziś chciałbym opisać moje ostatnie nieco inne, bardziej finezyjne podejście. Łowienie w rzece na lekko! Nizinna Wisła – tutaj zapoluję […]
METHODA Z ZIMNYM OGRODNIKIEM
“Pankracy, Serwacy, Bonifacy: źli na ogród chłopacy” – taką sentencję ukuli nasi pradziadkowie, obserwując przyrodę. Okres ten niemal zawsze zwiastował gwałtowne pogorszenie pogody, chłód, deszcz a nawet przymrozki. I kiedy wydawało się, że tym razem będzie podobnie Bonifacy się zlitował i przyniósł w miarę ciepły i przyjemny dzień. Można rzec takie okienko pogodowe w okresie […]
PIKANTNY METHOD FEEDER
Po ostatnich, udanych, rzecznych wyprawach Piotrek postanowił odwiedzić pobliskie łowisko i zapolować na “karpiowate”. Najlepszą metodą do tego zadania miał być oczywiście feeder i tak zwana methoda. Jako że przyszło mi w tym dniu towarzyszyć mojemu koledze, zgodnie obraliśmy odległość łowienia. Postanowiliśmy szukać ryb na dwóch liniach – 30 i 40 metrze. O […]
KLASYK NA GRUBO I MEDALOWY KARAŚ
Tym razem postanowiłem, że powalczę pickerem na pobliskiej gliniance. Dodatkowo nie chciałem udawać zawodowca i pojechałem na grubo, czyli bez jokersa i bez ochotki. W ciepły majowy dzień stwierdziłem, że “zawodnicze” robaki nie są mi do niczego potrzebne. Problem w tym, że gdy dojechałem rankiem nad wodę okazało się, że z ciepłego majowego dnia…został tylko […]
DWIE, WANILIOWE LINIE
Czas chyba głośno powiedzieć – jestem method maniakiem! Method feeder wciągnął mnie na dobre. Zwyczajnie nie wyobrażam sobie sezonu, kiedy to wędki do metody mogłyby zajść kurzem. Blisko domu mam dość specyficzne, płytkie łowisko. Dla mnie to świetny poligon doświadczalny. W tym roku korzystam kiedy tylko nadarzy się okazja i melduje się nad tą […]
LESZCZE Z PIANY
Klasyczny feeder na rzece to jedna z najpiękniejszych metod połowu. Rzeka ma to do siebie, że nigdy nie wiemy z czym mamy do czynienia podczas brania. Właśnie ta niewiadoma rok w rok przyciąga mnie nad brzegi Wisły i Narwi w poszukiwaniu walecznych i dużych ryb. Jako, że nie byłem do końca przekonany czy ryby będą […]
NIŻÓWKI WIOSENNEJ JUŻ CZAS !
Wczesną wiosną warunki do wędkowania nie były sprzyjające. Anomalia pogodowe, a później pandemia koronawirusa i różne obostrzenia z tego tytułu sprawiły, że nam wędkarzom, trudno było się wpasować w czas dobrego żerowania ryb. Temperatury w dzień od 18 stopni na plusie potrafiły nocami sięgać do minus 10 stopni. Do tego szalejący wirus, który stopniowo paraliżował […]
KWIECIEŃ PLECIEŃ – METHODA W ZIMNE DNI
Zgodnie z przysłowiem “Kwiecień plecień, poprzeplata, trochę zimy, trochę lata” czwarty miesiąc w kalendarzu może być mocno niestabilny jeśli chodzi o pogodę. W tym roku to stare przysłowie ludowe sprawdza się wyjątkowo, bo pomimo tego , że mamy już koniec miesiąca i zaraz maj, to jednego dnia możemy chodzić w krótkim rękawku, a drugiego o […]
KLASYK Z WARSZAWSKIEJ WISŁY
Lekko nie jest. Żyjemy w czasach pandemii, gdzie jeszcze niedawno cała wędkarska brać była odcięta od możliwości wędkowania. Po ostatnich obostrzeniach w końcu pozwolono nam bezpiecznie przemieszczać się w celu uprawiania naszego ukochanego hobby. Bez chwili wahania pozwoliłem sobie na jeden dzień urlopu, aby zaspokoić głód wędkarski. Celem mojej wyprawy była warszawska Wisła. Lubię te […]
