Nowość
Kategoria którą każdy wpis ma mieć
TORBA DOUBLE HARD BASE
Torba na akcesoria to nieodzowny element wędkarskiego wyposażenia. W ciągu kilku ładnych lat, odkąd zacząłem wędkować “przewertowałem” sporo różnych, wędkarskich tobołów. Niektóre, ze względu na swoje rozmiary lub na przykład jakość wykonania jeżdżą na moje wyprawy do dziś. Inne, zniszczone lub mocno wyeksploatowane trafiły do kosza albo na regał. Czasem, jakaś pojedzie ze mną […]
POTULICKIE PŁOTKI – NA TRZY WARIANTY.
Miejski zbiornik w Pruszkowie zwany potocznie “Potulikiem” od wielu lat słynie z dużej populacji płotki. Mimo, że czasem na wędce zamelduje się gruba “stówa” zazwyczaj dominują płotki rzędu 30-50 punktów. Osobiście nie znam równiejszej wody, jeśli chodzi o zawody. Z każdego miejsca notowano tu zwycięstwa i z każdej miejscówki wszyscy mogą nałowić się do […]
METHOD FEEDER Z JAPOŃCAMI.
Po rzecznych zmaganiach z tyczką w dłoni przyszedł czas na małą przerwę dla mojego kręgosłupa. Tak to już jest, że kilka godzin porządnego, rzecznego pływania lizakami potrafi człowieka mocno umęczyć. Blisko domu mam na szczęście zbiornik, który człowiekowi z feederem w dłoni pozwala mocno się wyszaleć. Łowisko oczywiście miewa swoje kaprysy, ale dzięki porządnemu […]
POCZTÓWKA ZNAD NARWI
Odkąd sięgam pamięcią zawsze na początku maja meldowałem się nad dużą wodą. Bywał czas, że rzeczne starcia zaczynałem już na początku kwietnia, ale w tym roku zgodnie z majową normą ruszyłem w kierunku rzeki. Celem mojej wyprawy były grube, narwiańskie krąpie, ryby niedoceniane przez wędkarzy, chimeryczne i wcale nie takie łatwe do złowienia. Przekonałem […]
MAJOWY START NA ŁOWISKU LINDIS
Pierwszomajowa wyprawa niemal co roku ściągała mnie nad rzekę. Aby móc znaleźć wolne, ciekawe miejsce nad wodą, zmuszony byłem do bardzo rannego wstawania. Choć i tu reguły nie było. Często mimo pobudki w godzinach nocnych nad wodą musiałem się nagłowić, żeby odszukać swoją oazę. Tak to już jest, że miejsca z dogodnym dojazdem nad […]
PUCHAR ZARZĄDU “DZIEWIĄTKI” – RELACJA Z IMPREZY
Pierwsze tegoroczne zawody przypadły dokładnie na połowę kwietnia. Zazwyczaj zawodniczy sezon zaczynają marcowe, inauguracyjne zawody. Opóźniające nadejście wiosny sprawiło, że pierwszą imprezą, która znalazła się w kalendarzu błońskich zawodników był Puchar Zarządu naszej “dziewiątki”. Ciepły i słoneczny dzień zapowiadał wyrównaną i ciekawą walkę. Na starcie stanęło osiemnastu wygłodniałych startu zawodników. Aby oszczędzić […]
ROZPOCZĘCIE SEZONU NA ZALEWIE W KOMOROWIE
Pierwszy tegoroczny, spławikowy trening przypadł na początek kwietnia. Pobliski zalew słynący z przyzwoitych ryb i to wszelkiej maści miał być swego rodzaju poligonem, gdzie wraz z kompanami mieliśmy się wyłowić. Tak to już jest, że późniejsze starty w zawodach nie zawsze gwarantują duże ilości ryb. Trening miał nas nasycić. Chcieliśmy sprawdzić także różne warianty […]
WYWIAD Z MICHAŁEM KAJEM
Michał Kaj jeden z najbardziej utalentowanych wędkarzy młodego pokolenia. Od wielu lat nieprzerwanie reprezentant kraju, mistrz Polski, drużynowy wicemistrz świata, medalista GPP, krajowy multimedalista wędkarstwa spławikowego. Zadaliśmy kilka pytań naszemu kadrowiczowi. Michale łowisz w kadrze nieprzerwanie od 11 roku życia. Jak to skomentujesz? Do kadry dostałem się po moim pierwszym występie na Mistrzostwach Polski Kadetów, […]
PODLODOWE MISTRZOSTWA KOŁA A.D 2018
W tym roku Podlodowe Mistrzostwa Koła przypadły dopiero na początek marca. Opóźniająca się zima w końcu zawitała nad błońską wodę i mocno przymroziła. Co ważne lodowa tafla osiągnęła „magiczne” 15 centymetrów grubości więc dwie tury mogliśmy rozegrać bez obaw. Pogoda w tym dniu była chyba zamówiona, bo słoneczko świeciło od rana i szybko zrobiło […]
MAZURSKA EKSPEDYCJA CZ.1/2
Wędkarstwo podlodowe jest piękne i niepowtarzalne. Jeżeli dołożymy do tego klimat prawdziwej, mazurskiej przygody otrzymamy idealnie dopasowany zestaw do ładowania akumulatorów po całym tygodniu pracy. Właśnie z takiego doładowania postanowiła skorzystać nasza czwórka. Czwórka miłośników zimy! Ja i Piotrek mieliśmy próbować sił w bałałajce i mormyszkach, a Daniel i Paweł jechali z myślą o […]
