Zawody Moczykijowe 🎲
2 mins read

W OCZEKIWANIU NA JESIENNE CHŁODY

Przed nadejściem pierwszych chłodów jesieni postanowiłem jeszcze raz odwiedzić moją, wiślaną opaskę. W tym roku mało na niej łowiłem, dlatego każdy taki wypad traktuje jako cenną lekcję. Po dojechaniu na miejsce spotkała mnie miła niespodzianka. Woda sporo opadła, ale wydawała się być idealna. Wszystkie znane mi kamienie i małe ostrogi w końcu poodsłaniały swe tajemnice. […]

6 mins read

DWIE METODY NA WIŚLANEJ OPASCE.

Ostatni raz łowiłem tyczką na dużej, nizinnej rzece wczesną wiosną. Wtedy zastałem niską wodę co zazwyczaj nie zwiastuje obfitych połowów. Lato z kolei przyniosło podwyższone stany wód, w których zdecydowanie lepiej łowi się feederem. Woda jednak w końcu się unormowała więc postanowiłem odwiedzić jedną z wiślanych opasek i zobaczyć czy ryby będą skore do współpracy. […]

5 mins read

DWA DNI NAD WISŁĄ

Sierpniowe lato w moim kalendarzu to bez wątpienia czas leszczy. Przed moją wyprawą przeszły mi myśli aby szukać ryb na kanale królewskim albo na pobliskim zalewie, ale problemem mogła być ochotka i dżokers. W taki skwar nie miałem chęci pielęgnować larw dla arystokratycznych kanałowych czy zalewowych ryb. Z tego powodu mój wybór padł na dużą, […]

4 mins read

METODA W UKROPIE

Ostatnia fala upałów sprawiła, że ryby zupełnie przestały być aktywne. Aby liczyć na jakiekolwiek brania musiałem być nad wodą bardzo wczesnym rankiem. Łowisko w Piorunowie przypomina charakterem angielską wodę z dominacją polskiego “skimmera” czyli leszczyka w wersji chlapak, ale również z występującym tu pięknym linem, medalowym karasiem i karpiem. Co ważne w wodzie pływają duże […]

3 mins read

LIPCOWA WISŁA? NA SŁODKO!

         Lipcowa Wisła przez dłuższy moment utrzymywała na tyle duży stan wody, że o spokojnym łowieniu można było zapomnieć. Ale podwyższona i mocno trącona woda w końcu się unormowała. Stacja hydrologiczna w dzień mojej wyprawy wskazywała, że Wisła będzie miała stan średni z tendencją rosnącą. Ryby powinny więc żreć! Warto jednak wspomnieć, […]

6 mins read

KANAŁ ŻERAŃSKI, PICKER I LESZCZE

Kolejna wizyta na Kanale Żerańskim, to zawsze dreszczyk emocji i pewna niewiadoma. Trudny technicznie akwen i  zmanierowane ryby stanowią zawsze spore wyzwanie. Tym razem na wędkowanie umówiliśmy się z Marcinem, który na Żerańskim ma na koncie liczne feederowe sukcesy. Na miejscu okazało się, że dojedzie jeszcze  Artur, więc czy rybki będą, czy nie, to w […]

3 mins read

NARWIAŃSKI FEEDER I DORODNY KARAŚ

           Nie od dziś wiadomo, że pogoda lubi płatać figla. Szczególnie kiedy człowiek zaplanuje wędkarską wyprawę, a podczas całego tygodnia w pracy warunki są idealne do łowienia, niemal pewne jest, że w weekend można spodziewać się pogodowych rewolucji. Nie inaczej było i tym razem. W wolne dni miało wiać, lać i grzmieć. Przez myśl przeszło […]

4 mins read

NARWIAŃSKI FEEDER PO JANÓWCE

Przyznam szczerze, że w tym sezonie już dwukrotnie zaliczyłem wpadkę nad Narwią. Ryby zwyczajnie nie dopisały za bardzo, a dodatkowo niżówka i kiepska pogoda spotęgowały jeszcze bardziej porażkę. Narew to rzeka specyficzna. Pamiętam lata gdzie ryby brały tylko w nocy, a leszcze niczym z zegarkiem w dłoni meldowały się od 22 do 1.00 w nocy. […]

4 mins read

ZDĄŻYĆ PRZED POTOPEM CZYLI RZECZNY FEEDER PODCZAS PRZYBORU

Ostatnie susze dały mocno się we znaki chyba wszystkim. Woda była niska już wczesną wiosną i zapowiadało się, że  cały sezon odbębnie przy typowych niżówkach. Ostatnie ulewy jednak zmieniły wszystko. Woda ruszyła w górę. Przyznam szczerze, że jadąc nad rzekę nawet przez myśl nie przyszło mi, że stan wody będzie przypominał niemal przedpowodziowy. Rzeka ledwo […]

4 mins read

DUŻE LESZCZE NA LEKKI FEEDER

Łowienie feederem w rzece niemal wszystkim kojarzy się z wędkowaniem w stylu “ciężkiej orki”.  Amatorzy gruntówki zazwyczaj stosują solidne i masywne koszyki, które nie boją się nurtu i stoją nieruchomo przyklejone w głównym nurcie rzeki. Dziś chciałbym  opisać moje ostatnie nieco inne, bardziej finezyjne podejście. Łowienie w rzece na lekko! Nizinna Wisła – tutaj zapoluję […]