feeder
MOCZYKIJE U IWANA – WĘDKARSTWO RZECZNE
Na to spotkanie czekaliśmy już od dawna. Masa obowiązków spowodowała, że ostatnio zamiast na rybach widzieliśmy się z Tomkiem Iwanowskim, jedynie przy kubku kawy. W końcu udało się jednak doprowadzić do wspólnego wędkowania. Tym razem umówiliśmy się u naszego szanownego kolegi na jednej z wiślanych opasek. Jak było? Przeczytajcie. Na miejscu przywitał nas przepiękny wschód […]
W OCZEKIWANIU NA JESIENNE CHŁODY
Przed nadejściem pierwszych chłodów jesieni postanowiłem jeszcze raz odwiedzić moją, wiślaną opaskę. W tym roku mało na niej łowiłem, dlatego każdy taki wypad traktuje jako cenną lekcję. Po dojechaniu na miejsce spotkała mnie miła niespodzianka. Woda sporo opadła, ale wydawała się być idealna. Wszystkie znane mi kamienie i małe ostrogi w końcu poodsłaniały swe tajemnice. […]
METHODA SPOSOBEM NA ZAROŚNIĘTY ZBIORNIK
Popularność klasycznego feedera w ostatnim czasie przyćmiła nawet utrzymujący się od jakiegoś czasu boom na wędkowanie method feederem. Delikatniejszy, bardziej finezyjny i często niewiarygodnie skuteczny klasyk bez zbędnych rurek antysplątaniowych przeżywa renesans. Są jednak momenty, gdzie methoda bije klasyka na głowę. To wtedy gdy praktycznie całe łowiska są zarośniętę, a nawet gdy znajdziemy kawałek wolnej […]
DWIE METODY NA WIŚLANEJ OPASCE.
Ostatni raz łowiłem tyczką na dużej, nizinnej rzece wczesną wiosną. Wtedy zastałem niską wodę co zazwyczaj nie zwiastuje obfitych połowów. Lato z kolei przyniosło podwyższone stany wód, w których zdecydowanie lepiej łowi się feederem. Woda jednak w końcu się unormowała więc postanowiłem odwiedzić jedną z wiślanych opasek i zobaczyć czy ryby będą skore do współpracy. […]
DWA DNI NAD WISŁĄ
Sierpniowe lato w moim kalendarzu to bez wątpienia czas leszczy. Przed moją wyprawą przeszły mi myśli aby szukać ryb na kanale królewskim albo na pobliskim zalewie, ale problemem mogła być ochotka i dżokers. W taki skwar nie miałem chęci pielęgnować larw dla arystokratycznych kanałowych czy zalewowych ryb. Z tego powodu mój wybór padł na dużą, […]
CERTY NA FEEDER
Wysoka woda nad rzeką to niewątpliwie czas feedera. Zalane brzegi utrudniają dostęp i są zbyt trudne to wędkowania tyczką. Miejscówki do których jeżdżę są dość popularne i nie wszystkie niestety nadają się do obławiania zestawem skróconym. Pierwsza rynna w której da się łowić tyczką jest krótka i zazwyczaj zajęta przez miejscowych. Feeder jest bezpieczniejszy i […]
LIPCOWA WISŁA? NA SŁODKO!
Lipcowa Wisła przez dłuższy moment utrzymywała na tyle duży stan wody, że o spokojnym łowieniu można było zapomnieć. Ale podwyższona i mocno trącona woda w końcu się unormowała. Stacja hydrologiczna w dzień mojej wyprawy wskazywała, że Wisła będzie miała stan średni z tendencją rosnącą. Ryby powinny więc żreć! Warto jednak wspomnieć, […]
KANAŁ ŻERAŃSKI, PICKER I LESZCZE
Kolejna wizyta na Kanale Żerańskim, to zawsze dreszczyk emocji i pewna niewiadoma. Trudny technicznie akwen i zmanierowane ryby stanowią zawsze spore wyzwanie. Tym razem na wędkowanie umówiliśmy się z Marcinem, który na Żerańskim ma na koncie liczne feederowe sukcesy. Na miejscu okazało się, że dojedzie jeszcze Artur, więc czy rybki będą, czy nie, to w […]
NARWIAŃSKI FEEDER I DORODNY KARAŚ
Nie od dziś wiadomo, że pogoda lubi płatać figla. Szczególnie kiedy człowiek zaplanuje wędkarską wyprawę, a podczas całego tygodnia w pracy warunki są idealne do łowienia, niemal pewne jest, że w weekend można spodziewać się pogodowych rewolucji. Nie inaczej było i tym razem. W wolne dni miało wiać, lać i grzmieć. Przez myśl przeszło […]
OCHŁODZENIE, METHODA i KARAŚ WETERAN
Nie ukrywam, że choć nie boję się słońca, to jednak jeśli chodzi o wędkarskie przygody, nie lubię plażowej pogody. Jeśli jest gdzie się schować to dobrze, ale w sezonie letnim w prognozach pogody szukam zimnych frontów i orzeźwienia. Być może kosztem brań, bo jednak ryby lubią stabilną pogodę, ale jednak wolę chłodek. Zasada ta obowiązuje […]
