Feeder
Relacje z wypraw feederowych, method feederowych i gruntowych
METHOD FEEDER Z JAPOŃCAMI.
Po rzecznych zmaganiach z tyczką w dłoni przyszedł czas na małą przerwę dla mojego kręgosłupa. Tak to już jest, że kilka godzin porządnego, rzecznego pływania lizakami potrafi człowieka mocno umęczyć. Blisko domu mam na szczęście zbiornik, który człowiekowi z feederem w dłoni pozwala mocno się wyszaleć. Łowisko oczywiście miewa swoje kaprysy, ale dzięki porządnemu […]
MAJOWY START NA ŁOWISKU LINDIS
Pierwszomajowa wyprawa niemal co roku ściągała mnie nad rzekę. Aby móc znaleźć wolne, ciekawe miejsce nad wodą, zmuszony byłem do bardzo rannego wstawania. Choć i tu reguły nie było. Często mimo pobudki w godzinach nocnych nad wodą musiałem się nagłowić, żeby odszukać swoją oazę. Tak to już jest, że miejsca z dogodnym dojazdem nad […]
WĘDKARSKI OLDSCHOOL CZYLI ŁOWIMY ZIMĄ NA FEEDER.
Wbrew pozorom łowienie drgającą szczytówką w zimę jest możliwe, pod warunkiem stosowania delikatnych zestawów nad wodą, która tak szybko nie zamarza. Ryby można łowić cały rok, ale dla większości wędkarzy są one dostępne ”spod lodu”. Ja w swojej okolicy łowię jednak inną techniką a wszystko dzięki temu, że pod nosem mam wiślany port oraz […]
MISJA “JESIENNY KARP”.
Karpie to typowe, stagnofilne, ciepłe kluchy. Okres jesienny nie często kojarzy się z wyprawami właśnie na te wąsate rybki. Wszystkie łowiska o tej porze zazwyczaj świecą już pustkami, a po letnich miłośnikach feederowania nie ma już ani śladu. Dni coraz krótsze i chłodniejsze. Teraz bez czapki ciężko nad wodą […]
WIATR, CARPIO I JAPOŃCE.
O łowieniu karasi na popularną methodę pisaliśmy już wielokrotnie. Mam te szczęście, że niedaleko mojego miejsca zamieszkania istnieje łowisko w którym pływają “japońce”. Korzystając z każdej wolnej chwili melduje się tutaj, aby łowić te piękne srebrne rybki. Oczywiście na łamach naszej strony znajdziecie pełno wpisów o tych ślicznych rybach. O karasiach łowionych na drgającą […]
POWTÓRKA Z ANGIELSKIEGO
Poprzedni feederowy wpis dotyczył “prawie angielskich karpi”. Do tamtej relacji możecie oczywiście wrócić klikając tutaj. Mając w pamięci te wspaniałe wędkowanie zapragnąłem powtórki. Poniekąd chciałem sprawdzić, jak ryby zareagują na mój pelletowy wariant, który niemal zawsze stosuję podczas łowienia metodą. Mam tu na myśli dwa ulubione smaki, które od początku mojej przygody z “drgającą” […]
PRAWIE ANGIELSKIE KARPIE.
Wędkarstwo rodem z wysp brytyjskich zagościło u nas na dobre. Angielski feeder budzi pozytywne emocje chyba u wszystkich znanych mi wędkarzy. Modna “methoda”, bo to o niej mowa zrewolucjonizowała drgającą szczytówkę i jest chyba jedną z najbardziej atrakcyjnych wędkarskich dyscyplin. Mocne przygięcia szczytówki, widowiskowe hole i pokaźne ryby, które możemy łowić prosto z marszu, […]
LEPSZY LIN NIŻ NIC
Nie ma co lać wody. Liny to ryby, które nie często goszczą w naszych siatkach. Osobiście nie znam nikogo, kogo mógłbym z czystym sumieniem nazwać linowym specjalistą. Sam też dużo eksperymentuję i można śmiało rzec, uczę się linów. Późnowiosenne podchody na liny przypadły na koniec kwietnia. Wiedziałem, że woda już nieco cieplejsza, […]
ZABAWY Z DRGAJĄCĄ W PRZECHODZĄCĄ NAWAŁNICĘ.
Łowienie w zbiornikach komercyjnych od zawsze budziło kontrowersje. Ale co jeśli zbiornik nie jest corocznie zarybiany a ostatnie „wpuszczanie” notowano tu kilka ładnych lat temu. Populacja ryb zmienia się i waha co sezon. Dwa lata temu w zbiorniku dominowały karpie zwane potocznie wyścigówkami. To właśnie dwukilówki najczęściej gościły na hakach, a reszta ryb była […]
NADCHODZI CZAS METHODY BEZ PELLETU.
Nadszedł czas, pierwszych eskapad z feederem w ręku. Wielu zapewne uzbroi wędki w tradycyjne koszyki, ale znajdą się też tacy, którzy będą dobierać się do ryb za pomocą methody. Niektórzy mawiają, że jaki będzie początek sezonu, taki będzie też jego koniec. Warto więc zwrócić uwagę na nasz pierwszy feederowy start, aby przypadkiem nie było […]
