Zawody Moczykijowe 🎲
4 mins read

KONIEC ROKU NAD KANAŁEM ŻERAŃSKIM

               Aleksandrowski odcinek Kanału Żerańskiego to ciekawe łowisko sportowe. Od nowego roku na tym odcinku, a dokładniej od mostu aż do samego Zalewu Zegrzyńskiego będzie obowiązywało “no kill”, ale bez możliwości umieszczania siatek w wodzie. Dotychczas wędkarze mogli swoje ryby przechowywać w dużych siatkach, a po zważeniu połów swój wypuścić. Swoją drogą ciekawi fakt, że […]

6 mins read

FEEDER “POD LODEM”

Wariaci! Trudno inaczej czasem nazwać tych wszystkich, dla których nie ma złej pogody na ryby. Tym bardziej gdy się zamówiło wcześniej jokersa i ochotkę, a wieść niesie, że nie ma gdzie łowić, bo wszystko w lodzie. Ślepia wlepiamy w strony z prognozami pogody z nadzieją, że któraś zaświeci nam światełko w tunelu. Gdzieś powieje, gdzieś […]

3 mins read

LESZCZE Z PŁYTKIEJ WODY PO RAZ KOLEJNY.

                  Ostatnie udane połowy z drgającą szczytówką nie pozwoliły mi schować wędek do przysłowiowej szafy. Warto dodać, że wędkowaniu sprzyjała także pogoda. Ciepły koniec listopada z dochodzącą temperaturą do 10 stopni zachęcał do dalszych polowań. Poprzednim razem wędkowałem w dzień całkowicie pochmurny z gęstą jak mleko mgłą. Tym razem słoneczko szybko wschodziło zza chmur i […]

4 mins read

FEEDER Z WIŚLANEJ OPASKI

       W tym roku jesień przyszła szybko. Mimo, że za dnia mamy tą prawdziwą “złotą”, ranki bywają już chłodne i mało przyjemne. Ranne skrobanie szyby w aucie nie napawało optymizmem przed tą wyprawą. Co prawda to dopiero pierwsze nocne przymrozki, ale ryby zawsze odczuwają takie skoki temperatury. Część gatunków spłynęła już zapewne z mojej rynny, […]

9 mins read

PUCHAR BURMISTRZA BŁONIA 2018

Ostatnie zawody błońskiego Grand Prix Koła PZW nr 9 był jednocześnie pierwszą imprezą tegoroczną w naszym kole, w której zdecydowaliśmy się wziąć udział. My, czyli ja niżej podpisany i Marcin. Sezon przeprowadzek i nowych wyzwań zbliża się ku końcowi, więc warto było spotkać się z kolegami i sprawdzić co w kapryśnej gliniance piszczy. Frekwencja dopisała, […]

4 mins read

MOCNE DRGANIA Z WARSZAWSKIEJ WISŁY.

      W poprzednim odcinku naszych rzecznych przygód opisałem łowienie towarzyszącego mi Piotrka. Ten połowił sporą ilość wiślanych ryb z małej ostrogi, stosując ultra delikatne zestawy. Przypomnę Piotrek łowił na bardzo lekkie zestawy z 30 gramowymi koszyczkami, na zaklipsowanej żyłce w pobliżu zaczepów naniesionych przez nurt. Wiadomo, gdzie Patyki tam wyniki. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał […]

4 mins read

MIEJSKI FEEDER Z MIKRO OSTROGI.

        W tym roku olbrzymią część w moim wędkarskim kalendarzu zajmuje rzeczne feederowanie. Rzeka jest po prostu nieprzewidywalna. To chyba najważniejszy czynnik, który przyciąga mnie nad pobliskie opaski, ostrogi i brzegi wiślanych i narwiańskich przybrzeżnych rynien. Trzeba też powiedzieć wprost, łowienie na feeder nie wymaga noszenia aż tak dużej ilości sprzętu. Dwa lekkie kije, kosz […]

6 mins read

“PIEPRZONY” FEEDER

Już widzę wypieki na twarzach  czytelników, którzy w poszukiwaniu pikantnych zdjęć przywędrowali na naszą stronę. Rozczaruję Was, bo jedyne pikantne zdjęcia, które tu zobaczycie, to  te, na których widnieje pieprzna zanęta, na którą się zdecydowałem łowić tym razem za pomocą delikatnego feedera. Wierzcie mi. I tak było warto tu wejść, bo wędkowanie było arcyciekawe. Często […]

3 mins read

DRUGA ODSŁONA SPŁAWIKOWYCH MISTRZOSTW KOŁA – BŁONIE 2018

        Druga mistrzowska tura błońskiej dziewiątki wypadła dokładnie w połowie września. Areną zmagań, podobnie jak w przypadku pierwszej odsłony była flagowa “Nowa-Babska”, zbiornik bardzo kapryśny i trudny technicznie. Warto wspomnieć, że przed startem co najmniej 6 wędkarzy zachowało szansę na tytuł. Zapowiadała się więc bardzo ciekawa rywalizacja. Druga tura miała dać odpowiedź kto zostanie najlepszym […]

3 mins read

KARPIOWA POWTÓRKA Z METHOD FEEDEREM.

              Ostatnie karpiowanie odbyłem w pogodę, o której chciałbym jak najszybciej zapomnieć. Wtedy to deszcz dokuczał najbardziej i praktycznie uniemożliwiał wychylenie nosa spod parasola. Tym razem połów moich milusińskich miał odbywać się w całkiem przyzwoitych warunkach. Co prawda wiatr miał dawać się we znaki od czasu do czasu, ale co najważniejsze z nieba miała nie […]