Zawody Moczykijowe 🎲
3 mins read

LINY Z LASU

Nie ma chyba wędkarzy, którzy  nie lubią linów. Ryby te nie dość, że piękne jak nie najpiękniejsze, to jeszcze waleczne i silne a przy tym stosunkowo rzadkie. Kiedy dowiedziałem się, że ostatnio moi redakcyjni koledzy połowili ich dość licznie, pognałem co tchu na linowy poligon. A tym było ukryte, dzikie jeziorko w środku lasu. Wyobraźcie […]

3 mins read

ZIMNE LESZCZE Z ŚRODKOWEJ WISŁY

Łowienie leszczy w dużej, nizinnej rzece jest mniej skomplikowane niż mogłoby się wydawać. Nawet zimą duża woda potrafi obdarzyć pięknymi rybami. Część wskazówek, np. Te dotyczące wyboru miejsc czy nęcenia przedstawiłem niedawno w małym poradniku o leszczach. Ci, którzy materiał przeoczyli mogą do niego wrócić klikając TUTAJ. Mazowiecka Wisła Miejsce w jakim zapolowałem na rzeczne […]

3 mins read

GRUDNIOWY PICKER NA GLINIANCE KWASZARNIA

Początek grudnia przyniósł duże chłody i temperaturę bliską zera. Przyznam szczerze, że odrobinę bałem się, że oprócz zapowiadanego przenikliwego wiatru dodatkowo zacznie padać, dlatego postawiłem na pobliską gliniankę związkową. Dalsze wyjazdy zaplanuję gdy pogoda odrobinę chociaż się ustabilizuje. Dziś stawiam na mieszankę glin i ziem od Marlin. Głęboka glinianka “Kwaszarnia” to flagowy zbiornik grodziskiej wody. […]

4 mins read

SEZON NA FINISZU, CZYLI OSTATNI FEEDER

            Zima śnieżna i mroźna to zjawisko w moim regionie zapomniane. Patrząc za okno aura przypominała bardziej późną jesień i można było odnieść wrażenie, że mamy listopad. W drodze na łowisko wycieraczki w moim aucie nie stawały nawet na sekundę. Z nieba lało. Wiedziałem, że czeka mnie ciężkie i trudne wędkowanie. Zbiornik mimo, że rybny […]

3 mins read

TRENING PRZED FEEDER GAME

            Zbliżające się zawody feeder game skupiły nad brzegami zalewu w Komorowie, który będzie areną naszych zmagań kilku wyczynowców. Cieszy fakt, że w ciągu ostatnich trzech tygodni spora ilość zawodników trenowała w mniej lub bardziej rybnych strefach, co świadczy, że zawody pod naszym patronatem potraktowano bardzo poważnie. Sami też chcieliśmy sprawdzić co słychać nad wodą […]

6 mins read

TRUDNE RYBY Z KANAŁU ŻERAŃSKIEGO

Kto choć dwa razy moczył kija w Kanale Żerańskim wie, że nie da się go zrozumieć w  stu procentach. Nie ma dwóch takich samych wędkowań na tym niezwykle zmiennym łowisku, a ryby z racji rozgrywania tu setek zawodów są mistrzami unikania haka. Po niemal dwóch latach przerwy postanowiłem wrócić na Żerań i zobaczyć, czy łowisko […]

7 mins read

BEZ BONUSA ANI RUSZ – RELACJA Z ZAWODÓW

Druga runda spławikowego Grand Prix Koła nr 9 w Błoniu rozegrała się na naszej flagowej wodzie “Nowej Babskiej”. Warto dodać, że  od tego sezonu jest to zbiornik  NO KILL, na którym obowiązuje całkowity zakaz zabierania ryb, a siatki można rozkładać tylko podczas zawodów organizowanych przez Koło. To oczywiście nie wszystkim się podoba, ale na szczęście […]

4 mins read

PICKER NA CZUJA.

       Pierwszy marca przywitał mnie rannym przymrozkiem. Zazwyczaj o tej porze poluje już na wczesnowiosenne płoteczki, ale tym razem moim celem miały być leszczyki łowione pickerem na płytkiej wodzie. Pobliski zalew to kapryśne i specyficzne łowisko, które czasem potrafi obdarzyć rybami a czasami ryby przepadają na dobre. Wtedy to o muśnięciu szczytówki czy choćby przytopieniu […]

6 mins read

PICKER – CO WARTO WIEDZIEĆ?!

Zanim zacznę tegoroczne połowy musiałem zrobić rachunek sumienia poprzedniego sezonu. Podsumowania, wnioski i spostrzeżenia, to bardzo ważna część wędkarskiego rzemiosła. Bez obserwacji i notatek nie ma możliwości rozwoju i powtórzenia dobrych schematów. Na tym w dużej mierze opiera się skuteczne wędkarstwo. Po prostu – jeśli wpadliśmy na coś co się sprawdza,  musimy umieć to powtórzyć. […]

4 mins read

LEKKI FEEDER Z ROZMARZNIĘTEJ ZATOKI

           Końcówka grudnia zlitowała się nad wędkarzami. Po lekkim i uprzykrzającym życie mrozie nadszedł deszczowy front, który wraz z opadami przyniósł trochę ciepła. Większość odcinków nadal pokryta kruchą lodową taflą uniemożliwiała wędkować, ale pobliski zalew odpuścił. Co prawda odwilż “dotknęła” tylko jedną zatokę, ale  40-50 metrów kwadratowych wody wystarczyło mi, abym ruszył nad wodę. Nadarzyła […]