ZAWODY

SŁONECZNY PUCHAR PRAŁATA ANDRZEJA PERDZYŃSKIEGO AD 2014

Poprzednia impreza rozgrywana na Zalewie w Komorowie, odbyła się w strugach deszczu, o czym możecie sobie przeczytać dokładnie w tym miejscu . Tegoroczne zawody o Puchar Księdza Prałata Andrzeja Perdzyńskiego przebiegały w zupełnie innych okolicznościach przyrody. Było ciepło, a na późniejsze godziny prognozy zapowiadały istne upały.

foto20006

Na starcie pojawiło się 22 wędkarzy. Większość to oczywiście zawodnicy związani z Kołem PZW nr 18 w Pruszkowie, ale w szranki stanęło także kilku gości z inny kół.

foto20012

foto20026

foto20011

Humory jak widać dopisywały zawodnikom, a relacje z treningu napawały wszystkich optymistycznie. Ryba brała dobrze i można było liczyć na to, że choć zwycięzca może być tylko jeden( w każdej kategorii oczywiście) to ładnie połowią wszyscy, bądź prawie wszyscy. Gości tradycyjnie powitał Prezes pruszkowskiego koła, Wojtek Kamiński.

foto20022


Po małym zamieszaniu podczas losowania w końcu wszyscy udali się na swoje miejsca rozlokowane w 4 sektorach, dwóch seniorskich, juniorskim oraz tradycyjnie już kategorii ”+ 50”.
Kolejny raz nie dane mi było wylosować stanowiska od chodnika.

foto20030

Obok mnie łowił Piotrek Pytkowski, który jak się później okazało niemal przez 2 godziny dzielnie dzielił ze mną stan na ”prawie 0”, ale o tym napiszę troszkę później:)

foto20029

Sektor zamykał Łukasz Skirski, który jeszcze przed rozpoczęciem zawodów pożegnał się z 5 elementem swojego wędziska. Na szczęście ”shorty” to uniwersalne kije i szybko udało się coś dopasować i rozegrać zawody, może tylko w nieco tylko gorszym humorze;).

foto20032

W sektorze łowili jeszcze Tomasz Pogorzelec.

foto20034

Jeden z faworytów do zwycięstwa, Piotrek Leleniak, który gładko przeszedł do kategorii seniorów i wciąż zajmuje najwyższe lokaty w zawodach.

foto20152

Otworek w naszym sektorze przypadł Robertowi Woźnielowi, debiutującemu w zawodach rozgrywanych na Zalewie w Komorowie.

foto20035

W rybniejszej części akwenu, czyli sektorze A, usytuowanym przy tamie, wśród faworytów do zwycięstwa był Marcin Kostera, który w końcu wylosował upragniony ”chodnik”

foto20040


Andrzej Krzyszycha, choć pierwszy raz łowił w Komorowie, to jego tegoroczne wyniki w dużych imprezach rozgrywanych na tego typu zbiornikach, kazały go stawiać również w gronie faworytów.

foto20044

Kolejny kandydat do zwycięstwa to oczywiście Michał Brzezowski, triumfator wiosennych zawodów z okazji ”Tygodnia Czystości Wód”

foto20041

Krzysztof Opłocki nie raz już wygrywał tu zawody.

foto20042

W sektorze łowili jeszcze ubiegłoroczny Mistrz Okręgu Mazowieckiego w kategorii Juniorów , Łukasz Gierach i od niedawna startujący w zawodach wędkarskich Łukasz Kowalczyk.

foto20045

foto20048

Dominatorem w kategorii juniorów miał okazać się Kamil Wronkowski.

foto20036

O zwycięstwo wśród seniorów +50 walczyli Edward Opłocki i Stanisław Olszak.

foto20049

foto20050

Zgodnie z przewidywaniami od początku zawodów na ”chodniku”, wędkarze łowili więcej ryb. Tym razem jednak rybę mieli w łowisku prawie wszyscy i to niemal od początku zawodów. Prawie, bo były niestety w naszym sektorze dwa wyjątki. To ja i Piotrek Pytkowski niemal przez dwie godziny męczyliśmy się bez ryby. Przyczyną było prawdopodobnie czyszczenie mojego zupełnie dziewiczego stanowiska z grążeli, które uniemożliwiały mi łowienie. Narobiłem kosą sporo rabanu, a z racji tego, że stanowisko ”Pytona” było bardzo blisko, to cierpieliśmy obaj. Inaczej tego sobie nie potrafię wytłumaczyć, bo do zawodów byliśmy przygotowani perfekcyjnie.

Tymczasem zawodnicy oprócz sporadycznych płotek odławiali bonusy. Już w pierwszych minutach duże ryby łowił z otworka Robert Woźniel, którego łupem padł ładny leszczyk i lin.

foto20058

foto20061

W sektorze przy chodniku również zawodnicy łowili bonusy oraz ładne płocie i pomimo iście plażowej pogody można było być spokojnym o końcowe wyniki.

foto20056

Piotrek Pytkowski, co prawda złowił z match’a niezłego jazia, ale z tyczki przez niemal 2 godziny nie mógł dołowić dosłownie nic.

5

W połowie zawodów rybka się ruszyła i u nas i zaczęliśmy odrabiać straty. Niestety dla nas, koledzy łowili od początku, i choć byliśmy bardzo blisko to nie udało nam się dogonić innych zawodników. Wszystkim na naszym brzegu odskoczył Piotrek Leleniak, który czy słońce czy deszcz zalicza pięknego bonusa i zasłużenie wygrywa sektor z wynikiem 3940 pkt.

3

Po niezłej pogoni za czołówką wynik, który osiągnąłem tylko na płotce praktycznie w 2 godziny starczył dopiero na 5 miejsce w sektorze, ale do 2 brakowało tylko nieco ponad 300 pkt.

4

W sektorze od chodnika rezultaty, zgodnie z przewidywaniami były dużo wyższe i aż dwóch zawodników przekroczyło granicę 6 kilogramów. Andrzej Krzyszycha wyłowił z wody 6040 pkt, okraszając swój połów niezłym linem.

6

Okazało się jednak, że nawet bez bonusów można osiągnąć jeszcze wyższy wynik. Drugi raz z rzędu w tym sezonie dokonał tego Michał Brzezowski, który wyprzedził Andrzeja o 440 pkt i wygrał całe zawody.

Niemal cała siatka ładnych płoci robi wrażenie.

1

Wrażenie robi także piękny krąp złowiony przez Marcina Kosterę, który ostatecznie uplasował się na 3 miejscu w sektorze A.

2

Pełne Wyniki zawodów.

pralat

Tradycją już jest, że trofea i oprawa zawodów o Puchar Księdza Prałata Andrzeja Perdzyńskiego stoją na najwyższym poziomie.

Podium klasyfikacji seniorów.

foto20139


Podium klasyfikacji seniorów ”plus 50 ”

foto20142

Podium klasyfikacji juniorów

foto20136


Tradycyjnie wielki puchar dla zwycięzcy w kategorii Open. Z najlepszym wynikiem w całych zawodach.

foto20144

Uczestnicy imprezy

foto20148

Zarząd Koła PZW nr 18 w Pruszkowie wręczył także skromny prezent fundatorowi i patronowi tych zawodów Ks Prałatowi, w podziękowaniu za kilkanaście lat wspierania wędkarstwa sportowego:)

foto20150

Na koniec każdy uczestnik mógł posilić się pysznymi specjałami z grilla. Choć niedosyt pozostał, a kolejna edycja dopiero za rok, to już ”Puchar Prałata” w ciemno wpisuje w kalendarz imprez na 2015 rok:)
Serdeczne Podziękowania za zdjęcia kieruję do sędziego głównego zawodów, Kazimierza Leleniaka.

Tekst i Foto : Tomek Sikorski ”sircula”
Foto: Kazimierz Leleniak.

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress