Zawody Moczykijowe 🎲
3 mins read

RZECZNY KLASYK NA KONIEC LATA

Dziwnym trafem, w tym roku ani razu mojej wiślanej rynny nie odwiedziłem z feederami. Dwukrotnie stawałem na kamienistej opasce, ale w ruch szła tyczka i zestaw skrócony. Ostatnio przechytrzyły mnie leszcze, które brały bardzo delikatnie i spinały się podczas holu. Liczyłem po cichu, że odrobinę dalszy dystans zmniejszy czujność ryb i wpłynie na pewność brań. […]

3 mins read

W SUMIE TAKI BYŁ !

                   To miała być kolejna  wyprawa  na  sandacze. Muszę przyznać, że w tym roku “zedy” wyraźnie mnie polubiły. Ostatnio, niemal każdy mój wypad kończy się poskromieniem mętnookiego. Spora w tym zasługa phoenixowskich Power Fatów i  Impactów. W tym sezonie przynęty te to prawdziwe killery. Z uwagi na to, iż […]