Zawody

METHOD FEEDER PO WAKACJACH

   Łowiska komercyjne w okresie po wakacyjnym nie są już tak oblegane przez tłumy wędkarzy. Wrzesień to dobry czas dla tych, którzy na komercji szukają spokoju. Z premedytacją i bez wstydu podkreślę słowo: “komercja”. Ostatnio w sieci dużo czytam o manii prześladowczej dla łowisk komercyjnych i wyższości Pzw. W wielu przypadkach to niestety bzdury. Znam łowiska komercyjne, które poddane olbrzymiej presji wcale nie fundują masy brań. Przykładem niech będzie łowisko Szczęsne. Prywatny, komercyjny zbiornik, w okolicy Grodziska Mazowieckiego, gdzie od lat nie było zarybień. Ryba jest tu na tyle chimeryczna, że nie tylko na zawodach wędkarze łapią “zera”, ale także podczas rekreacyjnego łowienia jest to zjawisko powszechne. Z drugiej zaś strony dla porównania podstawię moje pobliskie glinianki, czyli zbiorniki związkowe, które zaraz po corocznym zarybieniu darzą rybami, grubym linem i handlowym karpiem. I uwierzcie mi złowienie tych  ryb nie wymaga zbytniego trudu. Mimo podzielnych opinii szacunek należy się wszystkim, łowiącym na Pzw oraz tym, którzy z różnych względów wybierają komercje. Ja jak już wspomniałem, tym razem wybrałem łowisko komercyjne.

Dziś nad wodę zabrałem pellet i zanętę od Professa.

Jako, że czasu na łowienie miałem mało, bo tylko trzy godziny, chciałem sprawdzić szybki wariant na moje popołudniowe łowy.  Do kuwety trafiły pellety od Professa. Standardową dwójkę wymieszałem z odrobiną 4 mm pelletu Express Impulse o smaku wątroby i scopexu. Oryginalny mięsny smak przełamany słodkościami. Ten wariant musiał się udać. Na wstęp miałem przygotowaną także zanętę ready green betaina z halibutem. Zanęta co ciekawe sprawdzała mi się już podczas klasycznego łowienia na koszyk, o czym z pewnością przeczytacie wkrótce.

Pellet zaraz będzie gotowy.

Łowiska zupełnie nie znałem i nie wiedziałem czego mogę się po nim spodziewać. Od początku spodobało mi się jednak to, że zbiornik jest dość głęboki. Grunt ponad 2 metry dawał mi odrobinę więcej pewności. Na płytkich zbiornikach często ryby są na tyle czujne, że nawet plusk wpadającego do wody podajnika potrafi je na jakiś czas wypłoszyć. Miejscem gdzie zamierzałem podać pellet był narożnik zbiornika. Zaklipsowany zestaw poleciał do wody. Celowo użyłem 20 gramowego podajnika. Nie chciałem, aby cięższy karmik ugrzęzł gdzieś w mule. Jako przynęty zastosowałem twarde pellety nasączone olejem oraz tradycyjne 8 mm pellety z dziurką. Wspomnę jeszcze, że koniec zestawu wieńczył 8 cm przypon na plecionce z mocną 12-stką i bagnetem na włosie. Bagnety spokojnie nadają się do łowienia na twarde, dziurkowane pellety. Nieprawdą jest opinia, że ich rola sprawdzi się tylko podczas stosowania przynęt w wersji soft.

Twarde pellety na dzisiejsze wędkowanie.

Na pierwsze branie musiałem odrobinę poczekać. Zanim ryby zwabiły się w łowisko minęło ponad 30 minut. Pierwsza ryba dosłownie porwała wędkę. Branie było atomowe. Po kilkuminutowym holu piękny pełnołuski karp zameldował się na macie. Ryba wybrała smak ryby i robaków. Potem szczytówki przyginały amury. Azjatyckie torpedy smakowały się w tutti frutti. Kto łowi amury wie ile takie ryby potrafią odjeżdżać jeśli za pierwszym razem nie trafią do kosza od podbieraka lub poczują przysłowiowy brzeg.

Taka rybka cieszy zawsze.

Ryba i robaki czyli oleista przynęta na karpie.

Torpeda numer 1

Amurek numer 2

oraz trzeci amator owocowych pelletów

Wieczorny linek.

Przyjemny karaś srebrzysty.

Ogólnie łowiło mi się bardzo przyjemnie. Rybki regularnie meldowały się w łowisku. Raz na jakiś czas do siatki podbieraka trafiała ryba.  W tym dniu udało mi się złowić przyjemnego karasia srebrzystego, linka a na koniec dnia z wody wyjechał piękny “dinozaur”. Jesiotr nie brał gwałtownie. Delikatne pulsowanie szczytówki świadczyło, że ryba smakuje się w przynęcie. Po zacięciu poczułem przyjemny pulsacyjny ciężar. To był fantastyczny dzień. Mój debiut na nowym łowisku muszę uznać za całkiem udany. Teraz czas na dziką rzekę. Wodom cześć

Jesiotr na koniec dnia.

Tekst i foto: Marcin Cieślak

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress